Pojęcia fundamentalne
Czynności
Duże wyzwania

średniej wielkości garnek

Garnek o pojemności 2-3 litrów, w zależności od potrzeb gotującego.

zblanszować (brokuła)

Pokrojone kawałki wrzucić na gotującą się wodę. Gotować pod przykryciem 3-4 minuty. Wyciągnąć łyżką cedzakową.

jajka ugotować na twardo

Jajka włożyć do garnka z zimną wodą. Postawić na ogniu i gotować je około 8 minut od momentu rozpoczęcia wrzenia.

masło utrzeć z cukrem

Miękkie masło dać do dowolnego pojemnika w którym można ucierać
mikserem (np. plastikowa misa lub garnek), a następnie orężnymi ruchami miksera (oprócz tego, że mikser działa należy nim kręcić po misce) rozcierać je. Zacząć od wolnych obrotów, szczególnie, gdy masło jest twardawe, powoli zwiększając moc tak do połowy mocy maksymalnej miksera. Masło pod koniec powinno być jasne i miękkie oraz dodaniu do niego cukru i ciągłym ucieraniu. Ostatecznym efektem powinna być jednolita prawie biała masa. Dla leniwych podpowiem, że na nieidealnie roztartym maśle ciasta wychodzą równie smaczne.

oddzielić białka od żółtek

Rozbić ostrożnie jajko o ostrą krawędź, mniej więcej w połowie pozwalając wyciec białku do docelowego naczynia oraz starając się utrzymać żółtko w jednej z połówek skorupek jajka. Należy bardzo uważać, aby nie przebić żółtka i go nie wylać. Jeśli część białka otacza jeszcze żółtko należy je delikatnie przelać do drugiej połówki skorupki pozwalając białku wyciec do naczynia. Czynność tę powtarzać aż do uzyskania samego żółtka w skorupce. Dokładne oddzielenie jest bardzo istotne np. podczas pieczenia biszkoptów, gdy żółtka dodaje się do ubitych białek (dodanie nawet odrobiny białka zwiększa wtedy prawdopodobieństwo upłynnienia masy). W przypadku, gdy
się to nie udaje stanowczo lepiej jest dodać odrobinę białka do żółtek
niż odwrotnie – jeśli w białku znajdzie się odrobina żółtka, to np. nie
ubije się ono. Aby wyciągnąć ewentualne fragmenty żółtka z białka najlepiej robić to skorupką.

białka ubić z cukrem (na sztywną pianę)

Oddzielić białko od żółtka umieszczając białka w naczyniu z wysokimi brzegami. Ubijać same białka mikserem na najwyższym biegu bądź trzepaczką np. sprężynową. Białka staną się białą, półprzezroczystą i dość sztywną pianą, wraz z dalszym ubijaniem piana staje się coraz bardziej biała. Sztywność można sprawdzić delikatnie przechylając naczynie. Jeśli masa powoli osuwa się po ściance, to znaczy, że jeszcze nie jest gotowa. Ubite białka powinny się trzymać w garnku nawet, gdy ten będzie do góry dnem. Gdy białka są ubite należy zacząć dodawać cukier. Cukier dodaje się partiami: szklankę w 6-7 częściach albo po łyżce cukru. Kolejną partię dodajemy, gdy poprzednia przestanie bardzo “chrzęścić” w naczyniu. Cały czas obserwujemy masę. Jeśli tylko zaczyna ona sprawiać wrażenie płynnej, to przerywamy dodawanie cukru i ubijamy same białka. Ostateczna masa powinna być gęsta, błyszcząca i biała. Najlepiej bez widocznych kawałków cukru. Nie należy jednak ubijać białek zbyt długo, gdyż piana może stracić swoje właściwości.

białka/jajka lekko ubić/białka roztrzepać

Białka lub całe jajka przełożyć do miseczki, a następnie widelcem roztrzepywać je. Ruch jaki wykonujemy widelcem to okręgi, ale trzymamy widelec równolegle do dna miski. Masa powinna pokryć się częściowo półprzezroczystą pianą na powierzchni.

śmietankę (30/36%) ubić (z cukrem pudrem)

Śmietankę przełożyć do suchego naczynia o wysokich brzegach. Włożyć do niej miotełki miksera i zacząć ubijać od najmniejszej mocy, powoli ją
zwiększając. Mikserem należy kręcić tylko w jedną stronę. Śmietanka
będzie gęstnieć w miarę ubijania , należy jednak uważać by nie “przebiła
się” i nie stała się masłem. Gdy będzie gęściejsza od śmietany, ale
wciąż półpłynna należy zdwoić uwagę – za chwilę osiągnie pożądany stan
stały. Jeśli zauważysz, że śmietanka robi się żółtawa, natychmiast
przerwij ubijanie, bo już jest za późno. Ale nie martw się, deser wciąż
może się udać. Gdy śmietanka jest ubita należy szybko porcjami dodać
cukier puder ubijając śmietankę na najniższych obrotach. Zaraz po
wymieszaniu ostatniej partii przestać ucierać. Zaleca się cukier puder,
bo wyraźnie krócej się go miesza niż zwykły.

jajka ubić z cukrem na parze

Wziąć dwa garnki, tak by wkładając jeden w drugi mniejszy z nich mógł
się częściowo opierać na większym, a nie całkowicie do niego wpadać. W
większym zagotować wodę, do mniejszego wbić jajka. Gdy woda prawie wrze nałożyć mniejszy garnek na większy (wciąż na palniku) i zacząć ubijać jajka mikserem. Gdy się lekko spienią i będą jednolitą masą powoli
dodawać cukier, ubijać dodając go partiami. Po ubiciu trzymać się dalszej części przepisu.

czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej

Wziąć dwa garnki lub rondle, tak by wkładając jeden w drugi mniejszy z nich mógł się częściowo opierać na większym, a nie całkowicie do niego wpadać – denka nie mogą się dotykać. Do większego nalać wodę, do mniejszego włożyć połamaną czekoladę. Mniejszy garnek włożyć do większego – woda nie powinna się wlewać do mniejszego nawet przy najmniejszych ruchach rondlem, a jedynie sięgać do około połowy wysokości mniejszego (nawet kropla wody popsuje całą czekoladę). Wodę podgrzewać na palniku. W tym czasie czekolada powinna ulec roztopieniu, dla przyspieszenia można czekoladę mieszać łyżką. Dla małych ilości czekolady wystarczy jedynie wlać gorącą wodę do miski, bez konieczności ciągłego jej gotowania.

ugotować wywar z warzyw

Do garnka wrzucić umyte, obrane i pokrojone warzywa, z których chcemy ugotować wywar. Wszystko pozostawić pod przykryciem na małym gazie. Doprowadzić do wrzenia jednak (starać się) nie dopuścić do całkowitego zagotowania wody. Wywar powinien jedynie delikatnie bulgotać przez kolejne co najmniej pół godziny. Pod koniec gotowania warzywa powinny być miękkie a wywar mieć ich wyraźny smak.

zrobić biszkopt

Potrzebujemy jajek, cukru, mąki i ewentualnie proszku do pieczenia, czasem dodawana jest łyżka wody – składniki wg przepisu. Przed przygotowaniem ciasta piekarnik rozgrzać na 160-180C, a blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia, razem z bokami. Białka oddzielić od żółtek, mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia. Białka ubić na sztywną pianę z cukrem. Następnie dodawać pojedynczo żółtka i zmiksować je w masę – można mikserem na średnich obrotach. Jeżeli dodawana w składnikach jest woda, po żółtkach dodać ją i delikatnie zmiksować. Masa powinno zostać sztywna, ale jeśli delikatnie „popłynie” nic złego się nie stanie. Mąkę wymieszać z proszkiem. Partiami przesiewać ją przez gęste sitko i dodawać ją do masy delikatnie mieszając masę łopatką (nie mikserem!), szerokimi kołowymi ruchami. Masę biszkoptową wyłożyć na blaszkę i delikatnie rozprowadzić po całej powierzchni. Piec w 160-180C przez 30-40 minut, do złotego koloru i suchego patyczka. Po upieczeniu są dwie szkoły:

  • wyłączyć piekarnik, uchylić drzwiczki i zostać biszkopt w środku na około 5 minut. Potem wyciągnąć z piekarnika.
  • wyciągnąć upieczony biszkopt i razem z blaszką upuścić na podłogę/stół z odległości około pół metra. i pozostawić do ostudzenia.

Następnie nożem odkroić biszkopt przeciągając nożem wzdłuż blaszki lub papieru.