Knedliki podawane tradycyjnie z gulaszem przypisuje się kuchni czeskiej, choć można je znaleźć w kuchni wielu krajów Europy, a sama nazwa knedliki wywodzi się bardziej z języka niemieckiego niż czeskiego. Te najbardziej klasyczne występują w wersji ziemniaczanej i bułczanej, choć odmian knedlików jest o wiele więcej. Ja wykorzystałam przepis na knedliki bułczane z bloga tymrazem.pl i są bardzo dobre, proporcje są idealne, a same knedliki udają się za każdym razem. Gotując dla dwóch osób najlepiej zrobić je z połowy porcji (z jednej bułki), gotując dla czterech, można uformować dwa duże knedliki i pokroić na odpowiednią liczbę “kromek” lub uformować 4 osobne knedliki. Na zdjęciach – mało klasycznie – knedliki z sosem z suszonych pomidorów.

Liczba porcji: 4

Knedliki bułczane - składniki
  • 2 czerstwe kajzerki
  • 500 gram mąki krupczatki
  • 50 gram drożdży
  • 1/2 łyżeczki cukru
  • 1 szklanka mleka
  • 1 jajko
  • sól
  • szpikulec, np. patyczek do szaszłyków

Mleko podgrzać do 40°C, nie więcej, bo sparzy drożdże. Drożdże rozkruszyć do miseczki, zasypać cukrem i zalać odrobiną mleka. Wymieszać, pozostawić do wyrośnięcia.

Bułki pokroić w drobną kostkę. Jajko delikatnie rozkłócić. Do miski wsypać mąkę, dodać bułki, sól, drożdże, jajko i mleko. Wszystko razem zarobić na jednolite ciasto, raczej nie wymaga podsypywania mąką. Miskę oprószyć mąką krupczatką, włożyć wyrobione na gładko ciasto, przykryć ściereczką i zostawić na pół godziny do wyrośnięcia w ciepłym miejscu.

Oprószyć ręce mąką krupczatką. Wyrośnięte ciasto podzielić na 2 albo lepiej na 4 części. Z każdej z nich utworzyć wałki/walce/cepeliny, odłożyć na tacę, przykrywając ściereczką.

W rondlu zagotować osoloną wodę. Do gotującej się wody włożyć knedliki (uwaga rosną w czasie gotowania!) i gotować 20 minut, przewracając knedliki na drugą stronę mniej więcej w połowie czasu. Wyciągnąć ugotowane knedliki za pomocą łyżki cedzakowej, przełożyć na deskę. Patyczkiem do szaszłyków lub innym szpikulcem nakłuć knedliki do odprowadzenia gorącej pary. Delikatnie ostudzić i kroić na plastry za pomocą ostrego noża. Podawać z gulaszem lub mięsem z sosem. Ugotowane knedliki można zamrozić albo odsmażyć następnego dnia.

Knedliki bułczane
Knedliki bułczane

marcelina

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *