Kolejne prawie-pesto. Jestem coraz bliżej oryginału, bo posłużyłam się tym razem liśćmi bazylii. Orzeszki piniowe zastąpiłam orzechami nerkowca, a ser… też nie był oryginalny. Ale efekt jest wyśmienity i pachnący. Proporcje na 1 porcję obiadową.

1/2 szklanki liści bazylii, upchanych

10 gałązek i listków oregano
1/4 szklanki oliwy
15 gram sera żółtego, twardego
6 orzechów nerkowca
przyprawy, sól

Liście bazylii i oregano opłukać i przetrzeć blenderem. Dodać orzechy, a następnie ser i przyprawy. Przecierać co chwilę przerywając. Na koniec dolewać wolnym strumieniem oliwę i przecierać aż do uzyskania odpowiedniej, jednolitej konsystencji. Podawać z makaronem na ciepło lub zimno.
marcelina

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *