Kolejny chleb na zakwasie. Urósł mi jak szalony, aż wykipiał z blaszki, więc można go tez spróbować upiec w nieco większej niż moja (21 x 10 cm). Wzorowałam się na tym przepisie, ale dodałam siemienia lnianego zamiast słonecznika. Chlebek nawet po dwóch dniach wciąż świeży, pachnący “chlebem” i bardzo smaczny.

50 gram zakwasu żytniego
130 gram mąki żytniej razowej
1 szklanka wody
3 szklanki mąki pszennej
6 łyżek siemienia lnianego
1 1/3 szklanki wody
2 łyżeczki soli

Zakwas połączyć z mąką żytnia i szklanką wody. Wymieszać i odstawić na 12 godzin.
Formę wyłożyć papierem do pieczenia. Mąkę pszenna wymieszać z siemieniem i solą. Dodać zaczyn i powoli wodę mieszając. Gdy składniki będą dobrze połączone ciasto “przelać” do blaszki. Mozna posypać wierzch ziarnami delikatnie przyklepując je do ciasta zwilżoną ręką. Owinąć formę folią spożywczą i pozostawić do wyrośnięcia na ok. 3 godziny.
Piekarnik nagrzać do 230C. Włożyć wyrośnięty chleb i piec przez 15 minut. Potem zmniejszyć temperaturę do 200C i piec jeszcze godzinę. Pod koniec pieczenia wyciągnąć chleb z blaszki i piec bez blaszki (i papieru do pieczenia). Upieczony chleb postukany od spodu wydaje głuchy odgłos. Pozostawić chleb do ostygnięcia, najlepiej na całą noc.

marcelina

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *