Brzmi abstrakcyjnie, bo szarlotka jakby z definicji jest jabłkowa. Pomysł dodania ananasa i żeby budyń był ananasowy przyszedł już w czasie realizacji, stąd na zdjęciu mleko, a brak ananasa. Połączenie bardzo smaczne i w dodatku na kruchym cieście. Proporcje na blachę 21 x 25 cm, duża szklanka to 400 ml.
1 1/2 kg jabłek
1/2 cytryny
1/2 puszki ananasa
1 1/2 szklanki mąki
100 gram masła
1 żółtko
1 duża szklanka syropu spod ananasów + woda
2 1/2 łyżki mąki ziemniaczanej
5 łyżek cukru

Piekarnik rozgrzać do 180 C.

Jabłka obrać i pokroić w niezbyt drobną kostkę. Wrzucić do rondla, dodać sok z cytryny, 1 łyżkę cukru i podsmażyć na małym ogniu. Jabłka powinny się zeszklić, ale pozostawać w widocznych kawałkach. Odstawić na chwilę do przestudzenia. Dodać ananasa i wymieszać.
Mąkę wysypać na blat, wyłożyć zimne masło i posiekać na drobno. Wyrobić ciasto, w razie potrzeby dodać łyżkę śmietany. Niekoniecznie ciasto musi tworzyć jednolitą całość. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia, a następnie wykleić ciastem zostawiając 1/5 na posypanie z wierzchu. Na ciasto wyłożyć jabłka i włożyć do piekarnika. Zapiekać przez 30 minut.

Przelać syrop z puszki do dużej szklanki i uzupełnić wodą tak, aby razem zajmowały całą szklankę. Przelać 3/4 do rondelka, dodać cukier i zagotować. Do pozostałej części dodać mąkę ziemniaczaną, żółtko i rozkłócić. Dolać do wrzącego syropu i gotować, aż do uzyskania odpowiedniej konsystencji ciągle mieszając. Wyciągną placek z piekarnika, wyłożyć budyń i posypać rozkruszonym pozostałym ciastem. Zapiekać jeszcze przez ok. 30 minut, do zrumienienia ciasta na wierzchu.
marcelina

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *