Sezon truskawkowy w pełni i to dopiero pierwsza z propozycji truskawkowych. Frużelina to owoce w żelu, można ją zajadać gdy jest jeszcze lekko ciepła lub tak jak my schłodzoną w lodówce z bitą śmietaną. Słodkość zależy od ilości cukru i słodkości truskawek. Przy tej deser był niesamowicie słodki. Przepis znalazłam tutaj.

500 gram truskawek
2/3 szklanki cukru
2 1/2 łyżeczki żelatyny
2 łyżeczki mąki ziemniaczanej
2 łyżki wody
1/3 cytryny

Truskawki odszypułkować, pokroić na mniejsze i wrzucić do rondelka. Zasypać cukrem i podgrzać. Mąkę rozmieszać z wodą. Gdy cukier się rozpuści dodać sok z cytryny, mąkę z wodą i wymieszać. Doprowadzić do wrzenia i ściągnąć z palnika. Żelatynę rozpuścić w minimalnej ilości gorącej wody, dodać 2 łyżki soku z truskawek z rondelka, wymieszać i dopiero dodać do truskawek. Wymieszać bardzo dokładnie i pozostawić do ostudzenia i ścięcia. Przestudzoną można wstawić do lodówki.
marcelina

One Reply to “Frużelina truskawkowa”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *